Witam  i proszę o zamieszczenie w dziale "Listy do Pro

Milito" niniejszej

prośby oraz treści mojego listu (w załączeniu) z dnia 5 stycznia 2009 r.wysłanego

(przesyłką poleconą nr 182796308) do Posła na Sejm RP Pana Janusza Palikota. Do napisania  tego listu do Posła skłoniła mnie opisana w nim sytuacja z jaką ja się zetknąłem, a która dotyczy również rzesz obywateli

naszego kraju. Gdy Pan Poseł Palikot zaczął występować w różnych stacjach telewizyjnych i wychwalać się , jak to kierowana przez niego Komisja

Sejmowa-"Przyjazne Państwo", ułatwi życie Polakom, których gnębią nieprzyjazne im przepisy, uznałem za stosowne zwrócić się do Pana Janusza Palikota, jako Przewodniczącego tej komisji  z prośbą o spowodowanie, aby ta komisja pochyliła się  również nad problemem, który i mnie od lat niepokoi. Problem w tym, iż Pan Poseł Janusz Palikot dotychczas nie

raczył udzielić mi jakiejkolwiek odpowiedzi, a tyle ostatnio mówi o "zabiegach higienicznych", jakich to rzekomo dokonuje się wśród jego najbliższych kolegów partyjnych.

    Przysłowiowa krew mnie zalewa, gdy widzę, że Janusz Palikot znajduje sporo czasu na dokopywanie opozycji, a już w szczególności Prezydentowi RP Panu Lechowi Kaczyńskiemu i jego bratu Jarosławowi, a przez 10 miesięcy nie

mógł znaleźć kilku minut na przeczytanie mojego listu i powiedzenie sekretarzowi komisji, aby mi cokolwiek odpisał.

    W moim przekonaniu tego rodzaju zachowanie nie licuje z godnością Posła na Sejm RP, za jakiego Pan Janusz Palikot za wszelką cenę usiłuje uchodzić.
 

Załączam pozdrowienia dla Komendy Pro Milito

Rudolf Kondycki