Odpowiedź dyrektora Biura Skarg i Wnioskówpłk Dariusza Wiśniewskiego dla Płk Romana Soszyńskiego ………………
W nawiązaniu do Pana pisma z dnia 13 grudnia 2010 r złożonego osobiście w siedzibie wojskowego organu emerytalnego we Wrocławiu w przedmiocie wysokości Pana świadczenia emerytalnego z upoważnienia MON uprzejmie informuję co następuje: W ocenie Biura Skarg i Wniosków przedmiot sprawy Pana wyczerpująco przedstawiony w dotychczasowej korespondencji prowadzonej przez dyrektora DSS MON wskazuje bezzasadność stawianych zarzutów. Należy nadmienić, że prawidłowość postępowania wojskowego organu emerytalnego we Wrocławiu w zakresie waloryzacji świadczenia emerytalnego skarżącego była już przynajmniej dwukrotnie przedmiotem postępowania sądowego. Sąd Okręgowy we Wrocławiu, IX Wydział Ubezpieczeń społecznych wyrokiem z dnia 22 grudnia 2009 r. oraz sąd apelacyjny wyrokiem z dnia 1 czerwca 2010 r. oddaliły pana odwołania dotyczące wysokości świadczenia emerytalnego. W świetle powyższego zgodnie z Art. 239 k.p.a. wobec niewskazania nowych okoliczności podtrzymuje dotychczasowe stanowisko resortu w tej sprawie
. DYREKTOR płk Dariusz Wiśniewski ……………………………………………. (zamaszysty podpis)
Uwagi do listu (Amerykę przede mną odkrywa)
Wg MON nie ma nowych okoliczności! To nie jest nowe? 1) stwierdzenie moich uprawnień do podstawy wymiaru emerytury wojskowej od dnia 01 lipca 2004 r. obliczonej według stawki uposażenia zasadniczego żołnierza zawodowego zaszeregowanego do grupy uposażenia G-16. Sądy nie rozpatrzyły tej sprawy, bo została wycofana i wniosłem do WBE wniosek o naprawę szkody. Od tego się zaczęło. Odmowa. Skarga pierwsza do MON-a, Odmowa MON-a ustami Filipczaka, skarga druga i odpier..ol się Wiśniewskiego. Tak oto, tacy sami, a jakże inni oficerowie, w sposób urągający wszelkiej dobrej obyczajowości w imię trwania na stanowisku podpisują żenujące w swej treści pisma. Skargę pisze do szefa MON, a odpowiada mi urzędnik / rzekomo w jego imieniu /, który z pewnością nie pokazał ministrowi mojej skargi, ponieważ minister tego sobie nie życzy. To też jest bezprawne. PS Komentarz w sprawie zarzutów nieznanego mi emeryta napiszę nieco później.
Pozdrawiam – Roman Soszyński
|