|
Państwo gwarantem interesów Narodu Polskiego Ryszard Opara. Państwo dla Narodu powinno być tak - jak dobrze dobrane ubranie dla ciała, które chroni, ale nie uciska, które nie krępuje ruchów, w którym można bić rekordy sportowe, w którym czujemy się dobrze i które po prostu lubimy . Lektura komentarzy mojego inaugurującego artykułu „A to Polska właśnie” zaowocowała podstawowym wnioskiem – potrzebny jest wspólny fundament do naszej pracy państwowej. W przeciwnym wypadku rozmienimy reformatorski zapał na drobne. Jestem przekonany, że w naszym kraju, zaniknął duch „Państwowo-twórczy”. To jedna z podstawowych przyczyn rozmaitych słabości Rzeczypospolitej. Musimy się pozbierać – parafrazując słowa wielkiego Polaka - „Niech duch (Narodowy) – wstąpi w ziemie i życie Rodaków”. Zacznijmy od analizy: Etyka Wspólnym fundamentem, który nas Polaków łączy, jest chrześcijański system etyczny, a więc Dekalog jako najprostszy, najbardziej klarowny sposób odróżnienia dobra od zła oraz miłość bliźniego, która dopełnia surowych praw dekalogu. Dla wielu z nas fundamentem jest Bóg, ale musimy też uwzględnić, że wiara w Boga jest darem, który, nie wszystkim jest dany. Jednakże każdy, przy odrobinie dobrej woli, jest w stanie pojąć znaczenie jednego wspólnego „ kodeksu moralnego” w życiu zbiorowym. Wyobraźmy sobie, co działoby się na drogach - bez wspólnego dla wszystkich kodeksu drogowego. Chrześcijańską etyką kierują się nieraz nawet zdeklarowani ateiści, nie zdając sobie z tego sprawy. W każdym razie nikt, otwarcie nie nawołuje do zmiany zasad, częste są za to próby reinterpretacji podstawowych pojęć, które mają na celu - ukryć postępowanie nieetycznie. Temu trzeba się przeciwstawiać. Człowiek Przejdźmy do pytania o podstawowy cel pracy - nad naprawą państwa. Celem nie może być Państwo jako takie, ponieważ jest ono dla Polaków - tylko zewnętrzną formą organizacyjną. To ludzie organizują sobie życie zbiorowe w formie państwa,. PAŃSTWO powinno służyć człowiekowi i, tam gdzie to niezbędne, regulować jego relacje z innymi ludźmi. Naszym celem podstawowym, podmiotem, na którego rzecz działamy, jest człowiek - jego dobro w sensie psychofizycznym, materialnym i duchowym. Oczywiście człowiek jako podmiot, wolna istota - a nie obiekt obróbki. Proponuję coś, co jest największą zmianą w stosunku do ostatnich 20 lat, kiedy za Narodowym celem ogłaszano - „drugą Japonię, lub drugą Irlandię”, „Unię Europejską”, prywatyzację, międzynarodową konkurencyjność, przyjęcie euro oraz dążono do realizacji tych celów, bez oglądania się na dobro obywateli - czasem ich kosztem. Trzeba skończyć z uprawianiem polityki „dla Polaków bez Polaków” . Tworząc Nowy Ekran, inicjując debatę nad odnową Polski - chcę poderwać Polaków do wspólnego działania na rzecz przyszłości RZECZPOSPOLITEJ POLSKIEJ . Naród Ludzi organizujących się w osobne państwo – musi coś łączyć. Tym, co łączy jest wspólna ziemia, historia i wspólna kultura. Dzięki nim tworzą szerszą wspólnotę – Naród. Polskiej tradycji obce jest etniczne pojmowanie Narodu, np. Wit Stwosz, Jan Matejko byli Czechami z pochodzenia - ale dla nas, są Polakami - podobnie jak posądzany o niemieckie korzenie Mikołaj Kopernik, czy np historyk żydowskiego pochodzenia Paweł Jasienica. Uważam, że obce jest nam także wcielanie kogokolwiek do Narodu Polskiego na siłę. Mniejszości narodowe, lojalne wobec Polski, cieszyły się nieznaną gdzie indziej swobodą. Polityka w tak delikatnych kwestiach jak poczucie narodowe powinna być ostrożna i oględna. Moim zdaniem, lepiej integruje Naród eksponowanie swojej kultury, sprawne, przyjazne Państwo oraz prężna pro-narodowa gospodarka niż np. „polityka Bismarcka”. Awantura towarzysząca spisowi powszechnemu na Śląsku pokazuje, jak dużo w Polsce „napsuły” elity polityczne III RP i ile strat trzeba nadrobić. Nie tylko Ślązacy są obrażeni na „taką Polskę”– wielu Polaków z innych województw czuje podobnie. Na dodatek media, uzależnione od obcych ośrodków, codziennie stawiają Polskość pod pręgierzem, grając na np. uczuciach Ślązaków. Nawracanie osób deklarujących Śląską narodowość na Polskość przy użyciu politycznych presji tylko pogłębi ich zacietrzewienie oraz chęć alienacji. Zamiast tego trzeba możliwie najszerzej włączyć rodowitych Ślązaków w pracę nad naprawą wspólnego państwa. Kiedy Polskę naprawimy – Ślązak znów napisze z dumą, że jest Polakiem. Trzeba chronić Ślązaków przed manipulacją etniczną i polityczną - wykorzystaniem przeciwko Polsce. To wymaga potężnej pracy politycznej na dole. Państwo Państwo jest formą organizacyjną zbiorowości, a forma musi pasować do zawartości. Dlatego Państwo nasze, nie może być koncepcją importowaną z zewnątrz, bezrefleksyjnym naśladowaniem cudzych wzorców. To, że jakaś instytucja gdzieś się sprawdza, nie oznacza, że musi sprawdzić się w Polsce. Państwo dla Narodu powinno być tak - jak dobrze dobrane ubranie dla ciała, które chroni, ale nie uciska, które nie krępuje ruchów, w którym można bić rekordy sportowe, w którym czujemy się dobrze i które po prostu lubimy.
Państwo stoi na straży interesów, gwarantuje przyszłość Narodu Polskiego. W rozważaniach o naprawie naszego Państwa musimy także uwzględnić nasze tradycje, ambicje, potrzeby i cechy narodowe. Powinniśmy wziąć pod uwagę: 1. Naszą Narodową potrzebę bezpieczeństwa, z której wynika wola bycia wspólnotą, Narodem w swoim Państwie (konieczne jest podporządkowanie tej potrzebie stosunków z organizacjami ponadnarodowymi oraz prowadzenie własnej polityki bezpieczeństwa) 2. Nasze Narodowe poczucie sprawiedliwości (w tradycji chrześcijańskiej -etyka dyktuje prawo, (nie odwrotnie), chcemy, aby sądy orzekały sprawiedliwie tj. zgodnie z duchem a nie martwą literą prawa oraz, by organy sprawiedliwości nie „uciekały” w formalizm) 3. Nasze Narodowe poczucie wolności (której granice zakreśla etyka chrześcijańska 4. Naszą Polską skłonność do indywidualizmu i niechęć do działań wspólnych ( którą musimy temperować, jeśli chcemy osiągać wspólne cele) 5. Nasze Narodowe poczucie równości w znaczeniu poszanowania każdego człowieka, równości szans i pomocy słabszym. 6. Nasze przekonanie, że etyka dyktuje także sprawiedliwe stosunki gospodarcze, pozbawione niekontrolowanego elementu wyzysku człowieka przez człowieka 7. Naszą (niestety) podatność na korupcję, będącą zarówno przyczyną jak i następstwem rozkładu i słabości państwa (konieczne wprowadzenie personalnej odpowiedzialności za decyzje np Rządu oraz zasada wielu oczu przy kontroli postępowania) 8. Naszą Narodową pomysłowość i kreatywność, która jest naszą siłą i powinna mieć wsparcie państwa i która nie może też być krępowana nadmiarem przepisów prawa. 9 Głębokie poszanowanie dla rodziny i więzów rodzinnych (tę sferę najlepiej organizuje sama rodzina, której należy się od państwa pomoc, ale bez nadmiernej ingerencji w jej prawo do wychowania dzieci 10. Nasze przywiązanie do Polskiej kultury i tradycji - powinno być w Państwie i przez Państwo pielęgnowane, zwłaszcza w obliczu totalnej klęski tzw. polityki multi-kulti 11. Nasze Polskie przywiązanie do domu rodzinnego i własnej ziemi. Państwo musi zapobiegać przymusowej emigracji za chlebem, Państwo ma obowiązek kreowania nowych miejsc pracy dla młodzieży kończącej edukację. 12. Państwo nie może być paserem, sprzedającym w ręce zagraniczne majątki pokoleń. Polacy nie będą wyłącznie narodem pracowników najemnych, chcą być właścicielami swoich warsztatów, domów i ziemi. Wierzę, że poszanowanie naszego charakteru i potencjału narodowego oraz tradycji pomoże nam zbudować Państwo zrozumiałe i przyjazne dla obywateli. Taka struktura Państwa wyzwoli w Polakach energię, siły twórcze i poczucie dumy z polskości, które „ naoliwią” państwowo-twórczą machinę. Musimy być przygotowani, że naprawa Państwa nie będzie przebiegać w stabilnych warunkach, będzie dokonywać sie w biegu, pod presją wydarzeń w Polsce i na świecie, których nie możemy do końca przewidzieć. Niech duch Narodowy wstąpi w serca, rozum i działania Polaków. Ryszard Opara
|
||