Polska armia coraz słabsza. Żołnierze masowo odchodzą

armia | wojsko | żołnierz | służba | emerytura | odejście | praca

Wojsko musi szukać następców.

Aż 5,5 tys. żołnierzy odeszło w 2010 r. do cywila. To najwięcej od lat 90. ubiegłego wieku Średnia wieku żołnierzy, którzy zdecydowali się w zeszłym roku odejść ze służby, to zaledwie 41 lat - donosi "Rzeczpospolita".

AMERYKANIE KPIĄ Z POLSKICH ŻOŁNIERZY. NIC NIE POTRAFIĄ?>>

Niestety wśród nich jest też duża grupa młodych specjalistów, pilotów i komandosów, którzy mogli służyć jeszcze przez lata. Dla nich wojsko nie miało atrakcyjnych propozycji awansu, więc karierę zawodową zdecydowali się kontynuować w cywilu. ( to ci, którzy ponoć zaciągnęli się pod sztandary Kadafiego i kto wie czy to NATO coś tam wskóra?- RS)

Zdecydowana większość odeszła na emeryturę i jest to z pewnością efekt pogłosek o zmianie przepisów dotyczących uprawnień emerytalnych, które miały być niekorzystne dla wojskowych.

SZUKASZ PRACY? WOJSKO PRZYJMUJE JAK LECI>>

W ostatnich 10 latach z armii odchodziło średnio 3 tys. żołnierzy rocznie. Ubiegłoroczny exodus oznacza też problemy finansowe, bo budżet MON nie zakładał tak dużej grypy emerytów

Trzeba też będzie znaleźć rekrutów na te stanowiska i znów wydać pieniądze, by ich wyszkolić - zauważa dziennik. (Dobrze zauważa, spostrzegawczy jak cholera- RS)

AJ

Szokujące dane. Tu średni wiek emeryta to 41 lat

emerytura | służba mundurowa | reforma | koszt | podatek | budżet

. PAP/Darek Delmanowicz

6,5 tys. z nich nie ma nawet 39 lat.

Z najnowszych danych GUS wynika, że z 240 tysięcy mundurowych emerytów aż 44 tysiące nie ma jeszcze 50 lat. 6,5 tys. nie skończyło nawet 40. Mimo to ich świadczenia są wyższe niż te z KRUS i ZUS. Każdy z nas dokłada do nich co roku z własnych zarobków - informuje "Dziennik Gazeta Prawna".Szokujące dane. Tu średni wiek emeryta to 41 latFot. PAP/Darek Delmanowicz

 

POLSKA ARMIA CORAZ SŁABSZA. ŻOŁNIERZE MASOWO ODCHODZĄ>>

Wojskowy, czy policyjny emeryt, który odchodzi ze służby po 15 latach otrzymuje średnio – 2,9 tys. zł emerytury. Cywilna emerytura po 30 latach pracy to 1,8 tys. zł. ( to wygląda nieco inaczej. MON zwalnia żołnierzy zaodowych po 12 latach służby bez prawa do emerytury. Oszczędza jak cholera, bo nowych właściwie nie szkoli tylko wciela. RS)

CO JESZCZE MOŻNA UCIĄĆ POLICJANTOM?>>

Na dodatek każdy może dorabiać do niej praktycznie bez ograniczeń - mozna stracić maksymalnie 25 proc. świadczenia. Ci, którzy otrzymują emerytury z ZUS tracą do nich prawo, gdy zarobią więcej niż 130 proc. średniej krajowej. ( jak młody wojskowy emeryt ma nie pracować skoro emeryturka nie wystarcza mu na przeżycie? RS)

Z wyliczeń Agnieszki Chłoń-Domińczak z SGH wynika, że młodzi emeryci mundurowi są przez podatników utrzymywani praktycznie przez pół życia.  (ciekawe ile latek trwa ta połowa życia? Kiedyś w latach 70-80 zbierałem sobie nekrologi tylko oficerów starszych publikowane w Żołnierzu Wolności. Miesięcznie wychodziło mi 25-30 majorów- pułkowników- generałów, którzy odeszli na tamten lepszy świat w wieku 35-50 lat. W skali roku było tego ponad 300 –tu. Skończyłem zbierać te nekrologi, gdy Jaruzelski zakazał ich publikacji na łamach ŻW. Sam się sobie dziwię, że przekroczyłem 70-tkę i nadal nękam WBE – RS)

Nie jest to sprawiedliwe ani efektywne z punktu widzenia polityki państwa – twierdzi Chłoń-Domińczak. (punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. –RS)

W

r.

Tematy: emerytury, służby mundurowe

AAAPoleć znajomemu Drukuj35

Siła armii młodych emerytów

Aż 6,5 TYSIĄCA mundurowych emerytów nie skończyło jeszcze 40 lat. 44 tys. nie ma pięćdziesiątki. Tak wynika z nowych danych GUS. Nie wiadomo, jak długo podatnicy będą utrzymywać kosztowny system. Reforma znów się przesuwa

Zobacz także:

Reformy emerytur służb mundurowych szybko nie będzie. Prace nad nią trwają już trzeci rok, a kolejne spotkanie przedstawicieli rządu ze związkami reprezentującymi służby zaplanowano dopiero na 26 maja. W tej kadencji Sejmu nie uda się więc wprowadzić żadnych zmian.

Na braku reformy tracą podatnicy, budżet i same służby. Najnowsze dane GUS pokazują wręcz patologiczną skalę zjawiska. 6,5 tys. mundurowych emerytów nie skończyło nawet 39 lat. A z 240 tys. emerytowanych żołnierzy i funkcjonariuszy 44 tys. nie ma 50 lat. Jak ustaliliśmy, na przykład w MON w 2010 roku średni wiek osoby, która odeszła na emeryturę, wyniósł 41,2 roku.

Co więcej, świadczenia mundurowych są wyższe niż w ZUS czy KRUS. Po krótkiej, 15-letniej służbie wynoszą około 2 tys. zł, średnio – 2,9 tys. zł. Dla porównania średnia cywilna emerytura po 30 latach pracy to 1,8 tys. zł.

Na tym nie koniec przywilejów. Mundurowi emeryci mogą dorabiać praktycznie do woli. W ZUS ci, którzy zarobią więcej niż 130 proc. średniej płacy, tracą emeryturę. Mundurowy może dorabiać choćby i 100 tys. zł miesięcznie, a straci maksymalnie 25 proc. świadczenia.

To gigantyczne marnotrawstwo. Za emerytury 30- i 40-latków w formie wyższych podatków i parapodatków muszą zapłacić pracujący. Według szacunków Agnieszki Chłoń-Domińczak z SGH młodzi mundurowi emeryci aż przez połowę życia są utrzymywani przez podatników. – Nie jest to sprawiedliwe ani efektywne z punktu widzenia polityki państwa – twierdzi Chłoń-Domińczak.

A dziura w systemie emerytalnym staje się coraz większa. Wiktor Wojciechowski z FOR wskazuje, że w 2010 roku łączny deficyt w systemach emerytalnych FUS, KRUS i służb mundurowych to 70 mld zł. – To ponad 5 tys. zł przypadające na każdego Polaka pracującego poza rolnictwem – podkreśla. Chłoń-Domińczak dodaje: – Z punktu widzenia rynku pracy najlepszym rozwiązaniem byłby jednolity system emerytalny, zawierający dodatkowe elementy specyficzne dla danych grup zawodowych, jak np. emerytury pomostowe.

Co więcej, przywileje są szkodliwe dla samych służb mundurowych. Przyznają to nawet wojskowi. – Odchodzenie żołnierzy między 40. a 55. rokiem życia z punktu widzenia interesów wojska jest bardzo niekorzystne – przyznaje gen. dyw. Bogusław Pacek, radca ministra obrony narodowej. Podkreśla, że są to ludzie najlepiej wyszkoleni i mogą przekazywać swoje umiejętności następcom. – Wojsko powinno się starać, aby specjaliści nie odchodzili w tak młodym wieku – dodaje gen. Adam Rębacz, prezes Związku Żołnierzy WP.

Ekonomicznych argumentów przeciw reformie właściwie nie ma, a na emerytury na wszelki wypadek ucieka coraz więcej młodych mundurowych. Dlaczego zatem politycy tak się ociągają ze zmianami? Liczy się kilkaset tysięcy głosów. Zwłaszcza przed wyborami.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Jak widać z powyższych tematów masowo pojawiających się w prasie i w Internecie, zaczyna się walka na linii społeczeństwo - służby mundurowe. Kto roznieca ten ogienek? Z pewnością ci, którzy nami z woli Boskiej rządzą. Z woli Boskiej, bo zmierzamy do wyborów w których „wyborcy” mogą sobie wybrać jednego „wyb(s?)rańca” z pośród wszystkich takich samych. –

                                                            Roman Soszyński